Wyniki eksperymentów kulinarnych pieczonych, gotowanych tudzież surowych, jak również doświadczenia w przygotowywaniu potraw bezglutenowych.
czwartek, 30 czerwca 2011

Pleśniak z rabarbarem bezglutenowy

Przepis ten sam co niedawno, ale z wykorzystaniem innej mieszanki mąk. Rabarbar również świetnie pasuje do tego ciasta z uwagi na swój kwaskowaty smak. Zrobiłam tym razem 2/3 porcji na mniejszą blaszkę. Podam parę spostrzeżeń, które zaobserowałam porównując ten wypiek z poprzednim.

Przepis taki jak tu.

  • Korzystałam tym razem z mieszanki mąk ze sklepu Marks & Spencer, również dodając gumę guar, ponieważ nie ma jej w mieszance.
  • Ciasto wyszło bardziej suche niż poprzednio, wydaje mi się, że porzeczki lepiej się nadają, ponieważ mają więcej soku i dodają ciastu wilgotności. Oczywiście wina może leżeć też po stronie mąk, będę próbowała wymieszać ją z innymi.
  • Im dłużej ciasto leżało w zamkniętym pojemniku tym było smaczniejsze, mniej suche.
środa, 29 czerwca 2011

Pyszny chleb bezglutenowy

Najlepszy jaki dotąd upiekłam, wcale się nie chwaląc. Jest to osąd mojego Męża, który dzielnie konsumuje wszystkie moje eksperymenty ;) Smakował on także znajomej, która jak się okazało również jest na diecie bezglutenowej. Tym razem chleb rósł tylko i wyłącznie na zakwasach. Przez ostatni czas, jakieś 2-3 miesiące, tylko je dokarmiałam, ponieważ nie miałam niestety czasu na wypieki. Wcześniej wspomagałam się drożdżami przy chlebach bezglutenowych, natomiast tym razem postanowiłam dać szansę zakwasom. Okazało się, że stały się bardzo silne i chlebek ładnie wyrósł :)

Zakwasy bezglutenowe

Moje zakwasy bezglutenowe mają już 8 miesięcy, jak widać dobrze im się powodzi. W programie "Atelier smaku", w cyklu z przepisami bezglutenowymi, była mowa o tym, że zakwas bg jest do niczego po max. tygodniu. Uważam to za totalną bzdurę. Moje zakwasy dokarmiam jak zwykłe i trzymam w lodówce, żyją i mają się dobrze :)

Przepis (foremka 24.5x10cm):

  • 200g zakwasu (po 100g ryżowego i kukurydzianego)
  • 300g mąki do wypieku ciemnego chleba (opisanej tu)
  • 50g mąki z brązowego ryżu
  • 50g mąki kukurydzianej
  • 2 łyżeczki z górką mielonego siemienia lnianego
  • 0.25 łyżeczki gumy guar
  • 8g soli
  • szczypta cukru
  • łyżka oleju
  • 400ml + 2 łyżki wody (dodałam z uwagi na konsystencję ciasta)
  • uprażone pestki dyni i slonecznika

W misce wymieszać zakwasy z połową wody (200ml), tak aby nie było grudek. W osobnej misce wymieszać mąki, siemię, gumę guar, sól, cukier i pestki. Dodawać suche składniki do mieszanki zakwasowej w małych ilościach, dokładnie wszystko mieszając. Dodawać też pozostałą (200ml) wodę porcjami. Po wmieszaniu całej porcji suchych składników, stwierdziłam, że ciasto jest za suche, stąd te dwie dodatkowe łyżki wody. Na końcu dodać olej i całość wymieszać. Nałożyć do foremki, posmarować z wierzchu olejem i posypać nasionami. Zostawić do wyrośnięcia (u mnie ok. 4h). Piec 40 minut - 10min. w 230°C, 10min. w 200°C, 10min. 180°C, na ostatnie 10min. wyciągnąć z foremki. W trakcie pieczenia spryskiwać wodą wierzch chleba kilkakrotnie.

Pyszny chleb bezglutenowy

Chlebek piekłam w niedzielę, nie kruszy się, jest zwarty, ale nie zbity. Bardzo smaczny po odświeżeniu w tosterze lub na patelni.

piątek, 24 czerwca 2011

Zauważyłam, że przepis na to ciasto jest praktycznie wszędzie taki sam. Ja akurat dostałam go od koleżanki z liceum. Być może kładę warstwy nie w tej kolejności co większość, ale tak mi się podoba :) Użyłam mrożonych porzeczek i resztki agrestu, w ramach czyszczenia zamrażalnika. A ciasto robiłam dla Mamy na imieniny :) i dla Taty na Dzień Ojca :) oczywiście, żeby Mąż mógł również zjeść, była to wersja bezglutenowa.

Koleżanka robiła to ciasto z wiśniami, co też jest bardzo smaczne. Natomiast porzeczki dają kwaskowy akcent, świetnie komponujący się ze słodką piankowa warstwą. I mnie ta wersja chyba najbardziej odpowiada :)

Pleśniak bezglutenowy

Przepis (blacha prostokątna ok.24x36cm):

  • 6 jajek (oddzielnie białka i żółtka)
  • 3 szklanki mąki (2 szkl. własnej mieszanki, 0.5 szkl. mąki kukurydzianej, 0.5 szkl. mąki sojowej)
  • 0.5 szklanki cukru
  • 200g zimnego masła
  • 2 łyżki kakao
  • kwaśne owoce lub kwaśny dżem (dałam mrożone porzeczki i agrest)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 0.75 łyżeczki gumy guar (nie dodawałam do mieszanki)
  • 0.5 łyżeczki soli

W misce wymieszać mąki, sól, cukier i gumę guar. Dodać pokrojone na kawałki masło i żółtka, utrzeć na jednolitą masę. Ciasto podzielić na dwie części (podzieliłam nierówno). Do mniejszej dodać kakao i schować do lodówki. Jasną część rozłożyć na przygotowanej blasze (wyłożyłam papierem). Na spodzie rozłożyć owoce/dżem, przykryć lekko 1/3 ciemnego ciasta. Ubić białka z cukrem pudrem na sztywną pianę i rozłożyć na cieście. Pianę posypać resztą ciemnego ciasta. Piec 40-45 minut w 180°C.

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Pizza bezglutenowa

Kolejne podejście w przyrządzaniu zjadliwego ciasta do pizzy bezglutenowej ;) Tym razem oparłam się na przepisie Kabki z nieznacznymi moimi zmianami. Ciasto wyszło smaczne, aczkolwiek strasznie wysuszył się jego spód, tak, że można było trzymać pół pizzy w ręce ;) Może to wina mąki przeze mnie użytej. Ale muszę powiedzieć, że brzegi nawet się zarumieniły :)

Przepis (pizza o średnicy 20cm dla 1-2 osób):

  • 15g drożdży
  • łyżeczka cukru
  • 50ml wody (na zaczyn)
  • łyżka oleju
  • 0.25 łyżeczki soli
  • 60ml wody
  • 180g mąki (użyłam mieszanki z Marks & Spencer)
  • 0.25 łyżeczki gumy guar (opcjonalnie)1

Zaczyn: drożdże z cukrem rozpuścić w wodzie. W misce wymieszać mąkę z solą i gumą guar. Dodać zaczyn drożdżowy, wodę, olej i wymieszać. Ciasto powinno być zwarte, nieklejące się. Ciasto rozprowadzić na blaszce wysmarowanej olejem (ja piekłam na papierze wysmarowanym olejem, ale spód zrobił się twardy, może przez papier?). Następnie posmarowałam wierzch ciasta olejem i zostawiłam na jakieś 10 minut. Posmarowałam sosem pomidorowym (pomidory przesmażone z cebulką i dodanym oregano). Rozłożyłam dodatki (ser, pieczarki, kiełbasa, papryka) i piekłam w 180°C przez ok. 25 minut.

Pizza bezglutenowa

1 Wykorzystana przeze mnie mieszanka nie ma gumy guar ani innych środków.

niedziela, 24 kwietnia 2011

Wielkanocny kogucik

Zeszłoroczne figurki, koguciki, wykonałam wg przepisu ze strony kotlet.tv. Wszystkim bardzo się spodobały i dostałam zamówienie na następny rok na zajączki :) Tak więc w tym roku zmieniłam tylko rodzaje mąk i sporządziłam zajączki. Ale żeby Narzeczony nie poczuł się smutny, że na figurki może tylko popatrzeć dla Niego również zrobiłam zajączka - bezglutenowego.

Przepis (3 niewielkie figurki lub mniej większych ;) ):

  • 75g mąki pszennej pełnoziarnistej (Lubella)
  • 75g mąki pszennej razowej
  • 50g mąki żytniej 720
  • 100-120g ciepłej wody
  • łyżeczka miodu
  • 10g masła
  • łyżeczka soli
  • 6g drożdży
  • olej do posmarowania

Drożdże rozpuścić w odrobinie wody z cukrem1. Wymieszać mąki z solą. Wlać rozczyn drożdżowy (użyłam 3/4 - resztę do bezglutenowego), dodać część wody, miód, masło i wymieszać. Stopniowo dolewać wody, jeśli ciasto jest za suche (użyłam chyba 120ml). Zostawić w misce do wyrośnięcia. Następnie podzielić na 3 porcje (lub inaczej dowolnie) uformować figurki, posmarować olejem i zostawic na 30 minut. Piec 20-25 minut w 200°C.

Wielkanocne zajączki

Do zajączka bezglutenowego zrobiłam mieszankę wg własnego pomysłu. Sugerowałam się informacją, że skrobie zabierają więcej wody niż mąki, dałam więc ilościowo więcej mąk.

Przepis bezglutenowy (1 figurka):

  • 70g mąki bezglutenowej:
    • 15g mąki gryczanej (z gryki niepalonej)
    • 10g mąki sojowej
    • 20g mąki z prosa
    • 15g skrobi kukurydzianej
    • 10g skrobi z tapioki (lub ziemniaczanej)
  • 50-60g wody
  • drożdże (z rozczynu od zwykłego ciasta, ~2g)
  • 0.5 łyżeczki gumy guar
  • łyżka siemienia lnianego mielonego
  • 0.5 łyżeczki soli
  • łyżeczka masła
  • 0.5 łyżeczki miodu
  • olej do smarowania

Wymieszać mąki, skrobie, sól, siemię i gumę guar. Dodać rozczyn drożdżowy i część wody, mieszać dolewając stopniowo resztę wody do uzyskania gęstego jednolitego ciasta - nie może się rozpływać. Na końcu dodać miód i masło, wymieszać. Formując figurkę maczać palce w oleju - ciasto jest klejące. Uformowaną figurkę posmarować olejem i zostawić na 30 minut (chociaż u mnie urosło dopiero w piecu i to niewiele). Piec 20-25 minut w 200°C (w trakcie pieczenia spryskiwałam kilkakrotnie wodą, bałam się, że może wyschnąć).

Bezglutenowy wielkanocny zajączek

Oczywiście wersja bezglutenowa nie będzie tak ładna i pulchna jak zwykła.. i sugeruję ją zjeść tego samego dnia, w którym była pieczona. Narzeczony zostawił tylko kawałek na następny dzień, żeby sprawdzić jak zachowa się ciasto. Ach.. no i mu smakowało :)

Zajączek z pieprzycą

1 Nie dodawałam mąki, ponieważ ten sam rozczyn użyłam również do ciasta bezglutenowego.

piątek, 22 kwietnia 2011

Znalazłam go w zeszłym roku u Olgi Smile. Upiekłam na Wielkanoc i Mama musiała piec drugi, bo pierwszy za szybko zniknął ;) Nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie pozmieniała, tak więc wzorowałam się na przepisie Olgi, a podam moje proporcje (zmniejszyłam przede wszystkim ilość tłuszczu i cukru).

Bezglutenowy mazurek marcepanowo-migdałowy z żurawiną

Kruchy spód zrobiłam z mieszanki mąk bezglutenowych, prawie1 wg przepisu znajdującego się na stronie Living Without. Bazowałam na mieszance wysokobiałkowej (High-Protein Flour Blend). Ciasto dobrze się wyrabiało, wiadomo, że będzie się kleić do rąk, ale pierwsze wrażenie było pozytywne. Nie popękało podczas pieczenia. A w smaku.. sprawdzimy jutro (mazurki pod ochroną czekają na Święta;) )4.

Mieszanka mąk bezglutenowych (wyszło 560g):

  • 0.5 szklanki mąki sojowej1
  • 0.5 szklanki skrobi kukurydzianej
  • 1 szklanka skrobi ziemniaczanej
  • 1 szklanka mąki z tapioki
  • 1 szklanka mąki z brązowego ryżu

Spód do mazurka (forma o średnicy 26cm):

  • 1 szklanka mąki bezglutenowej (150g)2
  • 100g zimnego masła
  • 1 jajko3
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 0.25 łyżeczki gumy guar

Wymieszać mąkę z cukrem, solą i gumą guar. Dodać pokrojone w kostki masło, jajko, całość zagnieść na jednolitą masę. Zawinąć w folię i schować do zamrażalnika na 10 minut. Formę wysmarować masłem, wylepić ciastem, schłodzić w lodówce przez kilka minut. Następnie ponakłuwać widelcem i piec w 180°C przez 15 minut.

Masa:

  • 150g marcepanu
  • 200g mielonych migdałów
  • 1 jajko
  • 60g roztopionego masła
  • 70g cukru pudru
  • 125g żurawiny
  • płatki migdałowe

Marcepan schłodzić w lodówce/zamrażarce. W misce wymieszać migdały, żurawinę, cukier, dodać masło i roztrzepane jajko, całość wymieszać dokładnie. Na upieczony spód rozłożyć warstwę marcepanu (można zetrzeć, ja kroiłam na plasterki, trochę rozduszałam w palcach i rozkładałam równą warstwą). Na marcepan wyłożyć masę migdałową, wygładzić łyżką, wierzch posypać płatkami migdałowymi. Piec przez 30 minut w 180°C.

 

A z reszty ciasta (robiłam podwójną porcję, a jedna forma jest mniejsza) zrobiłam małego mazurka z kajmakiem :) Tylko kajmak mi nie wyszedł, zrobił się kruchy i stężał zanim go rozsmarowałam.

Bezglutenowy mazurek z kajmakiem

Dołączam się do akcji Wielkanocne Smaki

1 W oryginalnym przepisie ilość mąki sojowej przeważa nad pozostałymi, ale ma ona specyficzny smak, dlatego zmniejszyłam jej ilość, dając w zamian skrobię kukurydzianą.

2 Mieszanka wyszła lżejsza od pszennej.

3 Warto dodać jajko do ciasta bezglutenowego jako składnik wiążący. Poza tym ja akurat zawsze dodaję jajko do kruchego ciasta.

4 24.04: Ciasto kruche wyszło naprawdę dobrze, jestem zadowolona z tej mieszanki bezglutenowej :)

Bezglutenowy mazurek marcepanowo-migdałowy z żurawiną

czwartek, 21 kwietnia 2011

Z przepisu od Cioci Eli :) Moja Mama wprowadziła pewne modyfikacje, by babkę uczynić bezglutenową. Ciasto dla wielbicieli typowych babek piaskowych. Na drugi dzień nieco bardziej wilgotna (im dłużej stoi tym bardziej mi smakuje).

Babka piaskowa Cioci Lotki

Przepis (forma z kominkiem):

  • 5 jajek
  • szklanka mąki kukurydzianej (oryginalnie pszennej)
  • szklanka skrobi ziemniaczanej
  • szklanka cukru
  • 250g masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
  • skórka z cytryny
  • sok z cytryny

Masło roztopić. Jajka ubić z cukrem, dodać mąkę i skrobię, proszek do pieczenia, skórkę i sok z cytryny, wymieszać. Na końcu dodać gorące roztopione masło i wymieszać. Wlać ciasto do przygotowanej formy. Piec 1h w 180°C.

Babka piaskowa Cioci Lotki

Takie babki - zwykłą i bezglutenową - pieczemy też na Wielkanoc :)

22:36, dwa.demonki , Ciasta
Link Komentarze (1) »
środa, 20 kwietnia 2011

Chciałam wpisać tytuł oryginalny, ale na wszelki wypadek sprawdziłam jego tłumaczenie i okazało się, że w książce jest błąd ;) napisane jest "torta di panna" czyli ciasto z kremem.. a tu nijak kremu nie ma. Za to jest chleb, czerstwy na dodatek. Ciasto bardzo bogate, nie dodawałam jednak wszystkich składników, co zaznaczę w przepisie.

Torta di pane

Nie lubię marnowania jedzenia. Zdarza się u nas jednak, że pieczywa jest więcej niż jesteśmy w stanie przerobić. Wtedy szukam pomysłu na spożytkowanie tego co miałoby zostać niedługo wyrzucone. Przepis ten znalazłam już dość dawno w ksiażce u brata :) Tytuł "Śniadanie i lunch", wydawnictwo Mak, tytuł oryginału "Brunch". Przepis znajduje się na stronie 28.

Zastanawiałam się czy coś sensownego z tego ciasta wyjdzie.. i wyszło:) Jest wilgotne, nieco zbite, ale ja za takimi przepadam. Zresztą nie miało jak urosnąć. Jak już pisałam wnętrze ma bogate, nie za słodkie (zawsze redukuję ilość cukru), nie za tłuste (pominęłam masło). Rodzinie też smakowało, niestety tylko Narzeczony nie może go spróbować :( A to ciasto wymagało ode mnie trochę poświęcenia.. Zaplanowałam sobie jego upieczenie wczoraj, specjalnie musiałam wstać wcześniej i lecieć do sklepu po ciasteczka i czekoladę ;) Przed zajęciami przygotowałam masę chlebową, po zajęciach resztę. Ale w sumie, oprócz tarcia migdałów (można kupić oczywiście już starte), nie zabiera wiele czasu. No i podsumowując było to moje ciacho imieninowe :)

Przepis (tortownica o średnicy 20cm):

  • 250g czerstwego białego chleba bez skórki (dałam zwykły i ze skórką)
  • 100g ciasteczek amaretti
  • 1l mleka (dałam 0.5l 1)
  • laska wanilii (nie miałam)
  • 150g rodzynek (dałam 115g)
  • 50g skórki pomarańczowej kandyzowanej
  • 50g skórki cytrynowej kandyzowanej (dałam 100g pomarańczowej)
  • 40ml grappy (nie dałam)
  • 40ml likieru pomarańczowego (nie dałam)
  • 40ml likieru amaretto (mój dodatek zamiast powyższych dwóch)
  • 125g siekanych migdałów
  • 100g czekolady (dałam gorzką)
  • 1-2 łyżki startej skórki z cytryny
  • 1 łyżka cynamonu (nie dałam)
  • 0.5 łyżeczki mielonych goździków (nie dałam)
  • gałka muszkatołowa (nie dałam)
  • 3 jajka
  • 150g cukru (dałam 75g)
  • 75g masła (nie dałam)
  • 75g orzeszków piniowych (nie dałam - zamiast nich płatki migdałowe)

Chleb pokroić, rozkruszyć ciastka amaretti i wymieszać razem. Mleko zagotować z laską wanilii, wyjąć wanilię, mlekiem zalać chleb z ciastkami i zostawić na 4-5h pod przykryciem (u mnie 6h). Chleb odsączyć (patrz 1), przełożyć do miski, dodać rodzynki, skórkę pomarańczową, cytrynową, migdały, dodać alkohole. Zetrzeć/posiekać czekoladę i dodać do masy. Dodać przyprawy (pominęłam). Całość wymieszać i odstawić na godzinę (u mnie stało 20min.). Ubić jajka z cukrem na puszystą masę, dodać do masy chlebowej, wymieszać. Tortownicę wysmarować masłem, wyłożyć ciasto, pozostałe masło pokruszyć na wierzchu (pominęłam). Posypać orzeszkami/płatkami migdałowymi. Piec 60-70 minut w 200°C. Podawać po ostudzeniu.

Torta di pane

1 Stwierdziłam, że marnotrawstwem jest zalewać chleb litrem mleka, po to żeby go potem odsączać, więc użyłam 0.5 litra i masy nie odsączałam.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Sałatka zrobiona i zjedzona tydzień temu i niestety nie mam lepszego zdjęcia - nie zdążyłam zrobić. Przygotowana na spotkanie towarzyskie, więc były jej dwie wersje, zwykła i bezglutenowa dla Narzeczonego. Użyłam części składników po zrobieniu quiche, więc nie podam dokładnie ich ilości. Mieliśmy tylko 1 pierś z kurczaka, więc dołożyliśmy jeszcze jajka, a w rezultacie i tak było tego mało ;)

Sałatka wiosenna

Przepis (duża porcja na przynajmniej 6 osób):

  • 375g makaronu ozdobnego (250g zwykłego i 125g bezglutenowego) 1
  • brokuły
  • papryka
  • pęczek rzodkiewek
  • 2 filety z kurczaka
  • 4 jajka (ja miałam 1 filet i 2 jajka - wyszło za mało)
  • pocięty szczypiorek
  • przyprawy

Sos jogurtowo-majonezowy:

  • kubeczek jogurtu naturalnego
  • 4 czubate łyżki majonezu
  • pieprz

Ugotować makaron. Brokuły podzielić na różyczki i również ugotować lub zblanszować. Paprykę i rzodkiewki pokroić w kostkę. Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić i usmażyć. Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę. Układać składniki warstwami (np. makaron, kurczak, brokuły, makaron, papryka, jajka, rzodkiewka, szczypiorek, makaron). Składniki sosu wymieszać i polać sałatkę.

1 Składniki podzieliłam odpowiednio na obie wersje sałatki.

wtorek, 12 kwietnia 2011

Bezmięsne, dla odmiany, danie na niedzielny obiadek. Zrobione na bezglutenowej mieszance chlebowej już przeze mnie używanej (w tym chlebku). Użyliśmy dwóch rodzajów sera, pół na pół żółty i pleśniowy, ponieważ przyszła Teściowa nie może pleśniowego, za to ja z Narzeczonym go lubimy :)

Quiche z warzywami

Przepis (3-4 porcji):

Spód (tortownica 22cm):

  • szklanka mąki (u mnie mieszanka bezglutenowa)
  • ok. 70-80g zimnego masła (brałam na oko)
  • płaska łyżeczka soli (ok. 3 g)
  • jajko

Składniki spodu zagnieść na jednolitą masę i schować do lodówki na min. 30 minut. Następnie wylepić wysmarowaną masłem formę, u mnie boki miały ok. 3cm wysokości. Piec przez 10 minut w 200°C.

Farsz:

  • brokuły
  • pieczarki
  • papryka
  • śmietana 18% (opakowanie 180g)
  • 2 jajka
  • pieprz, sól, gałka muszkatołowa
  • ser żółty lub pleśniowy Camembert

Pieczarki pokroić w plasterki i podsmażyć. Brokuły zblanszować i podzielić na małe różyczki. Paprykę pokroić w kostkę. Jajka roztrzepać ze śmietaną, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  Ser pokroić w plasterki.

Na podpieczonym spodzie ułożyć brokuły, pieczarki, paprykę1. Całość zalać masą śmietanowo-jajeczną, a na wierzchu ułożyć plasterki sera. Zapiekać w 200°C przez 30 minut.

Quiche z warzywami

1 Być może dobrze byłoby też wysypać spód bułką tartą (bezglutenową), żeby wchłonęła wodę z warzyw podczas pieczenia.

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Akcja: Nie kradnij zdjęć!