Wyniki eksperymentów kulinarnych pieczonych, gotowanych tudzież surowych, jak również doświadczenia w przygotowywaniu potraw bezglutenowych.
niedziela, 31 lipca 2011

Przepis nieco zmodyfikowany w porównaniu z poprzednim. Efekt za to znacznie lepszy, ciasto jest puszyste i w ogóle nie opadło :) Tylko rodzynki spadły na dno. Piekliśmy w prodiżu.

Bezglutenowa babka jogurtowa

Przepis:

  • 5 jaj (osobno białka i żółtka)
  • 200g masła
  • 360g jogurtu (2 kubeczki)
  • szklanka cukru
  • szklanka mąki kukurydzianej +2 łyżki
  • szklanka skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki kakao
  • ekstrakt waniliowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia bg
  • łyżeczka sody
  • rodzynki
  • szczypta soli

Rodzynki namoczyć we wrzątku. Żółtka utrzeć z masłem, cukrem i ekstraktem waniliowym. Dodać jogurt, mąkę, skrobię, proszek i sodę, całość wymieszać, dodać rodzynki. Białka ubić z solą na sztywną pianę. Wmieszać delikatnie do ciasta. Następnie podzielić na dwie części, do jednej dodać kakao, do drugiej pozostałą (2 łyżki) mąkę. Wlać do przygotowanej formy część jasną, następnie kakaową. Piec 40 minut w 180°C (piekliśmy z kominkiem w prodiżu).

Bezglutenowa babka jogurtowa

środa, 27 lipca 2011

Chińszczyzna bezglutenowa

Mąż bardzo lubi dania kuchni chińskiej. Kiedyś przygotowywał je z gotowych mieszanek, ale niestety zawierają one gluten. Dlatego przygotowaliśmy wszystko sami, co jak się okazało nie jest trudne :) Ryż ugotowany był na sypko, a po dodaniu do mieszanki warzywnej, wypił też część sosu, dzięki czemu nie trzeba było go zagęszczać.

Przepis (ok. 3 porcje):

  • 2 woreczki ryżu białego (200g)
  • 2 filety z kurczaka (500g)
  • 0.5 paczki mrożonki warzyw do chińszczyzny
  • 2 pomidory
  • papryczka pepperoni
  • 2 małe cebule lub jedna duża
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 plastry ananasa z puszki
  • przyprawy (curry, pieprz, chilli, slodka papryka, sól)
  • olej do smażenia

Sos:

  • 0.5 szklanki soku z ananasa
  • 2 łyżeczki sosu sojowego tamari (bezglutenowego)
  • sok z mięsa (odlany w trakcie smażenia)
  • przyprawy (curry, pieprz, chilli, slodka papryka)
  • łyżeczka soku z cytryny

Ryż ugotować na sypko dodając trochę curry do wody. Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić, podsmażyć. W trakcie smażenia odlać sok, który puści mięso, zostanie on wykorzystany do sosu. Usmażone mięso odłożyć na bok do miski. Na tę samą patelnię wrzucić mrożone warzywa oraz pokrojone na kawałki pomidory, papryczkę, cebule, ananasa i wyciśnięty czosnek. Całość dusić pod przykryciem do zmięknięcia. Składniki sosu wymieszać i wlać do warzyw. Dodać ryż i mięso, całość gotować, aż ryż wypije sos i potrawa się zagęści.

wtorek, 26 lipca 2011

Bezglutenowe babeczki z dżemu dyniowego

Przepis podobny do babeczek już robionych, ale przerobiony z myślą o Mężu :) Ponownie wykorzystałam mieszankę ziemniaczano-kukurydzianą. Najlepsze oczywiście zaraz po upieczeniu z pyszną chrupiącą skórką. Następnego dnia również niezłe. Dałam mało cukru, a babeczki i tak są słodkie. Chyba ten dżem im dłużej stoi tym jest słodszy. Przepis bez dodatku substancji zagęszczających :)

Przepis:

  • 0.75 szklanki mąki kukurydzianej
  • 0.75 szklanki skrobi ziemniaczanej
  • 0.25 szklanki poppingu z amarantusa
  • 0.5 szklanki dżemu dyniowo-brzoskwiniowego
  • 0.25 szklanki cukru trzcinowego demerara
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia bg
  • 0.5 łyżeczki sody
  • 1 jajko
  • 120ml kefiru
  • łyżka oleju

Wymieszać składniki suche. Osobno wymieszać jajko, olej i kefir, wlać do składników suchych. Dodać dżem i wszystko wymieszać. Nałożyć do foremek, piec w 180°C przez 25minut (do suchego patyczka).

Bezglutenowe babeczki z dżemu dyniowego

niedziela, 24 lipca 2011

Mąż nazwał je kamyczkami.. ale nie były twarde, tylko ciężkie;) natomiast w założeniu miały być bułeczki drożdżowe. Wyszło zupełnie co innego niż było zamierzone. Jednak jak na ten eksperyment efekt był smaczny. Spróbuję to ciasto wykorzystać do spodu do quiche. Pewnie błąd wynika z tego, że nie poczekałam aż ciasto wyrośnie... ale głód był większy. Mieszankę bezglutenową zrobiłam sama w ramach eksperymentu.

Bezglutenowe kruche paszteciki z pieczarkami

Przepis na ciasto (4 sztuki):

  • 50g mąki z brązowego ryżu
  • 50g skrobi ziemniaczanej
  • 35g mąki sojowej
  • 30g mąki kukurydzianej
  • 25g mąki z prosa
  • 10g mąki amarantusowej (zmieliłam popping)
  • 8g drożdży
  • 2g soli
  • 2g gumy guar
  • łyżeczka mielonego siemienia lnianego
  • łyżeczka cukru
  • ok. 40-50ml wody
  • łyżka oleju
  • jajko (2 łyżeczki zostawiłam na posmarowanie ciasta)

Drożdże zasypać cukrem, zalać odrobiną wody, wymieszać i zostawić aż zaczną pracować. Wymieszać mąki, sól, gumę guar i siemię. Wlać zaczyn drożdżowy, olej i roztrzepane jajko, mieszać dolewając stopniowo wodę do uzyskania zwartego ciasta (nie może się rozlewać). Zostawić do wyrośnięcia (ja nie czekałam).

Farsz:

  • 250g pieczarek
  • ćwierć papryczki pepperoni
  • cebula
  • sól
  • pieprz
  • oregano
  • olej do smażenia

Cebulę pokroić w plasterki, podsmażyć na oleju. Pieczarki i papryczkę umyć, pokroić na małe kawałki, dorzucić do cebuli, przykryć pokrywką. Smażyć aż pieczarki puszczą sok, następnie zdjąć pokrywkę i smażyć do odparowania wody. Doprawić solą, pieprzem i oregano.

Ciasto podzielić na cztery części. Każdą uformować na kształt okrągłego placka (smarując dłonie olejem, żeby ciasto się nie przyklejało), na środek nakładać farsz, zakleić. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wierzch ciasta posmarować jajkiem. Piec 20-25 minut w 170°C. Jeść na ciepło.

Bezglutenowe kruche paszteciki z pieczarkami

sobota, 23 lipca 2011

Bezglutenowe naleśniki kukurydziano-gryczane

Smaczne naleśniki, do których użyłam mąki z gryki palonej. Zastanawiałam się do czego ją wykorzystać, ponieważ jej smak jest zbyt mocny na chleb i ciasta. Za to do naleśników podanych na wytrawnie, pasuje jak najbardziej.

Przepis (2 naleśniki):

  • jajko
  • ok. 70ml kefiru
  • łyżka mąki gryczanej
  • łyżka mąki kukurydzianej
  • szczypta soli
  • szczypta sody oczyszczonej

Roztrzepać jajko z kefirem, solą i sodą. Dodać mąki i dokładnie wymieszać, żeby pozbyć się grudek. Usmażyć i nałożyć dodatki wedle uznania (ja na jeszcze smażący się naleśnik położyłam żółty ser i salami).

Bezglutenowe naleśniki kukurydziano-gryczane

środa, 20 lipca 2011

W końcu wzięłam od Mamy przepis na tytułowe ciasto. Mama znalazła je w internecie, ale nie pamiętała gdzie, więc poszukałam i znalazłam. Oryginał znajduje się w serwisie eDziecko. Ja troszkę go zmodyfikowałam, dając więcej jogurtu i mniej masła, chociaż nie napisano ile ta kostka waży. Podmieniłam również część proszku na sodę, która, jak gdzieś wyczytałam, reaguje z płynami kwaśnymi i lepiej spulchnia ciasto.

Bezglutenowe ciasto jogurtowe z rabarbarem

Placek jest wilgotny, opada lekko po upieczeniu, ale nie jest zbity. Mąka kukurydziana i skrobia ziemniaczana z powodzeniem zastępują mąkę pszenną (są również tańsze niż gotowe mieszanki). Polecam je do ciast, w ogóle nie czuć różnicy. Moja Mama idzie po najmniejszej linii oporu i efekt jest bardzo dobry :)

Przepis (blacha 21x25cm):

  • 4 jaja (osobno białka i żółtka)
  • 1 niepełna szklanka cukru
  • 200g masła
  • 400g jogurtu naturalnego bez cukru
  • 1 szklanka mąki kukurydzianej
  • 1 szklanka skrobi ziemniaczanej
  • 2.5 łyżeczki proszku do pieczenia bg
  • 0.5 łyżeczki sody1
  • szczypta soli
  • owoc (u mnie ok. 300g rabarbaru)

Utrzeć masło z żółtkami i połową cukru, dodać jogurt i wymieszać. Osobno wymieszać mąkę, skrobię, proszek oraz sodę. Dodawać porcjami do masy jogurtowej, mieszając do uzyskania jednolitej masy. Ubić białka z solą i resztą cukru. Dodać do masy i delikatnie wymieszać. Wylać na blachę wyłożoną papierem lub posmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą (bg). Na wierzch wysypać równo owoce. Piec w 170-180°C przez 40-45 minut (do suchego patyczka).

1 Następnym razem zmienię proporcje zwiększając ilość sody. Spróbuję również z mniejszą ilością masła.

poniedziałek, 11 lipca 2011

W sobotę upiekłam babeczki kakaowe z czekoladą, oczywiście bezglutenowe. Nie wiem co mnie napadło, żeby użyć do nich częściowo mąki tzw. mlecznej (nie polecam). Babeczki zrobiły się "kauczukowe" ;) ostrzegałam, że są niejadalne, jednak dzielna rodzinka się poczęstowała. Niestety babeczek zostało jeszcze kilka, a ja nie chciałam ich wyrzucać. Przypomniałam sobie ciasto z czerstwego chleba i postanowiłam przerobić te moje gnioty na coś wartościowszego.

Ciasto z odzysku

W porównaniu do torta di pane dałam mniej mleka, proporcje sa inne, zdawałam się raczej na wyczucie i zawartość lodówki. Szczerze mówiąc, ciasto jest nadal trochę "elastyczne", ale zjadliwe. Mąż nie narzekał ;) Jak na kauczuki, z których było zrobione jest przyzwoite.

Przepis (użyłam tortownicy o średnicy 20cm):

  • kilka babeczek/nieudane ciasto (miałam ok. 350g babeczek z czekoladą)
  • szklanka mleka
  • 2 jajka
  • dodatki, przyprawy, bakalie (np. żurawina, suszone morele, figi, orzechy włoskie)
  • ewentualnie cukier (nie dawałam)

W misce rozkruszyć ciasto. Mleko pogrzać, zalać ciasto, zostawić do nasiąknięcia (zostawiłam na 1h). Dodać pokrojone na kawałki bakalie, orzechy, przyprawy, dosłodzić w razie potrzeby. Dodać roztrzepane jajka i całość wymieszać. Zostawić masę na 1h. Następnie przełożyć do wysmarowanej masłem formy i piec ok. 30-35 minut w 180°C.

niedziela, 10 lipca 2011

Lody czekoladowe

Z przepisu Dorotuś, oczywiście z moimi zmianami ;) Również sposób wykonania nieco zmieniłam, rozpuszczając czekoladę przed dodaniem żółtek. Lody są pyszne, nie za słodkie, kremowe i co mnie zdziwiło, nie mrożą się na kamień. Bardzo pasuje mi w nich lekko wyczuwalna goryczka gorzkiej czekolady :)

Przepis (objętościowo weszły w pudełko 1l):

  • 400ml śmietany kremówki
  • 200ml mleka
  • 4 żółtka
  • 75g cukru
  • 90g gorzkiej czekolady (takie robi Goplana)
  • 2 paski (40g) mlecznej czekolady
  • łyżka wódki

W rondelku podgrzać śmietanę, mleko, cukier i czekoladę do rozpuszczenia składników. Żółtka ubić mikserem, dodać do masy śmietanowo-mlecznej, dobrze wymieszać i podgrzewać na najmniejszym ogniu kilka minut mieszając (nie zagotować!), żeby żółtka się nie zwarzyły1. Gotową masę odstawić do ostudzenia, dodać wódkę, po czym schłodzić w lodówce. Następnie masę o temperaturze lodówkowej przelać do maszyny lub zamrażać mieszajac co 2h (użyłam maszyny do lodów).

1 Wg oryginalnego przepisu masa ma zgęstnieć, ale tak się nie dzieje. Podgrzewałam ją kilka razy, zestawiając z palnika, gdy była za gorąca. Tak więc myślę, że wystarczy podgrzewać ją kilka minut, mieszając, żeby nic się nie zwarzyło. Z komentarzy Dorotuś: "ważne, by spełniała tzw. test łyżeczki. Po odwróceniu łyżeczki i przeciągnięciu przez nią palcem, ślad nie powinien się rozlewać."

piątek, 08 lipca 2011

Sałatka z fetą i bobem

Zdrowa sałatka jako dodatek do obiadu lub lekka kolacja :)

Przepis:

  • mała sałata lodowa
  • pomidor
  • 150g sera typu feta
  • ogórek surowy
  • garść bobu
  • sok z cytryny
  • przyprawy (np. pieprz, bazylia)

Bób ugotować do miękkości, obrać z łupinek. Liście sałaty porwać na kawałki. Pokroić w kostkę pomidora, fetę i ogórka. Wymieszać wszystko w misce, doprawić i skropić sokiem z cytryny.

środa, 06 lipca 2011

Pavlova to żadna nowość, ale wymyśliliśmy z Mężem, żeby podać ją z czymś w rodzaju powideł z agrestu. Nie pasuje tu ani słowo konfitura, ani dżem, bo owoce się smaży, jak śliwki. Połączenie jest niesamowite, słodka beza i kontrastujące kwaśne powidła.

Mała Pavlova z powidłami agrestowymi

Przepis na bezy tutaj.

Beza na zdjęciu nie wygląda specjalnie ładnie. W piekarniku strasznie urosły, żeby potem się zapaść i popękać. Wydaje mi się, że piekę je w zbyt wysokiej temperaturze. Robiłam wg przepisu Dorotuś, ale niestety mnie one nie satysfakcjonują. Dalej będę próbować, obniżę temperaturę pieczenia. Aczkolwiek mimo popękanego wierzchu, reszta była piankowa, co widać na zdjęciu poniżej.

Przepis na powidła agrestowe:

  • 500g agrestu (nie do końca dojrzałego, musi być jeszcze twardy)
  • 2 łyżki cukru
  • trochę wody

Wrzucić agrest do garnka/wysokiej patelni z szerokim i grubym dnem, zalać odrobiną wody. Podgrzewać pod pokrywką aż agrest zmięknie. Dodać cukier, wymieszać i rozdrobnić agrest tłuczkiem do ziemniaków, ewentualnie widelcem. Smażyć bez pokrywki, często mieszając, żeby agrest się nie przypalił, do osiągnięcia gęstej konsystencji (lub wg gustu). Można przełożyć do słoiczków i zapasteryzować lub przechowywać w lodówce.

Mała Pavlova z powidłami agrestowymi

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Akcja: Nie kradnij zdjęć!