Wyniki eksperymentów kulinarnych pieczonych, gotowanych tudzież surowych, jak również doświadczenia w przygotowywaniu potraw bezglutenowych.
poniedziałek, 02 września 2013

Bezglutenowe ciasto marchewkowe przełożone kwaskowymi powidłami agrestowymi, które przełamują słodki smak ciasta:) Przepis zaczerpnięty ze strony Betty Crocker z małymi modyfikacjami.

Ciasto marchewkowe z powidłami agrestowymi

Przepis (tortownica o średnicy 20cm):

  • 420g mąki bezglutenowej (np. mieszkanka kukurydzianej, ryżowej, ziemniaczanej lub gotowa mieszanka)
  • 0.66 szklanki mleka
  • 125g miękkiego masła
  • 3 jajka
  • 1 szklanka drobno startej marchewki (dałam 1.25 szklanki)
  • 0.66 szklanki cukru trzcinowego
  • 0.5 łyżeczki cynamonu
  • 0.5 łyżeczki gumy guar lub ksantanowej (jeśli nie było w mące)
  • 0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0.5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • posiekane orzechy (opcjonalnie)
  • powidła do przełożenia

Zmiksować składniki ciasta, oprócz marchewki i orzechów, na gładką masę. Dodać marchewkę i orzechy, wmieszać. Wylać na formę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w 180°C przez 40 minut. Po ostygnięciu przekroić ciasto na pół i przełożyć powidłami.

niedziela, 11 sierpnia 2013

Sernik z brzoskwiniami i bezą

Pyszny sernik ze świeżymi brzoskwiniami. Ma bardzo smaczną kremową konsystencję. Proporcje opierałam na przepisie ze Sweet Art, ale dostosowałam do własnych potrzeb.

Spód (blaszka 27x23cm):

  • 2 szklanki mąki bezglutenowej (kukurydziana, ryżowa, skrobia ziemniaczana)
  • 2 jajka
  • 0.5 szklanki cukru pudru
  • 100g masła
  • 0.5 łyżeczki gumy guar/ksantanowej (jeśli nie ma w mące)
  • sól

Masa serowa:

  • 1kg sera tłustego
  • 4 żółtka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 150g serka homogenizowanego (opcjonalnie)
  • ok. 500g brzoskwiń (przed obraniem)
  • ekstrakt waniliowy

Beza:

  • 4 białka
  • 0.5 szklanki cukru pudru

Składniki na spód ugnieść na jednolitą masę. Rozprowadzić na dnie blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Podpiec przez 10 minut w 200°C.

Żółtka zmiksować z cukrem pudrem oraz skrobią ziemniaczaną. Dodać ser i serek homogenizowany (dodałam, ponieważ masa wydawała się zbyt zwarta) oraz ekstrakt. Całość zmiksować. Dodać obrane i pokrojone w kostkę brzoskwinie, wymieszać. Wyłożyć masę na podpieczony spód. Białka ubić na sztywno z cukrem pudrem. Wyłożyć na masę serową. Piec 1h w 160°C. Po upieczeniu zostawić w piekarniku do ostygnięcia. Następnie schłodzić w lodówce.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Torcik na dwie okazje, Dzień Ojca oraz imieniny mojej Mamy :) Bezglutenowy ;)

Tort truskawkowy

Biszkopt kakaowy "rzucany" (z przepisu Dorotuś, tortownica o średnicy 20cm):

  • 5 jajek
  • 0.75 szklanki cukru pudru
  • 0.33 szklanki kakao
  • 0.33 szklanki mąki kukurydzianej
  • 0.33 szklanki skrobi ziemniaczanej

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier. Dodawać żółtka, ciągle ubijając. Na końcu wymieszać z suchymi składnikami - radzę przesiać całość do masy jajecznej (ja przesiałam najpierw, a następnie po trochu dodawałam do masy, mimo tego zostało trochę nierozmieszanych grudek). Spód tortownicy wyłożyć papierem, wlać ciasto. Piec przez 35-40 minut w 160°C. Zaraz po upieczeniu upuścić ciasto w formie z wysokości ok. 50cm. Zostawić w piekarniku do ostudzenia.

Biszkopt kakaowy

Krem:

  • 3 x 200g śmietany kremówki (użyłam 36%)
  • 250g serka mascarpone
  • ok. 0.5kg truskawek
  • 2 łyżeczki cukru pudru

Śmietanę ubić z cukrem, dodać serek mascarpone. Truskawki pokroić w drobną kostkę. Podzielić krem na dwie części i do jednej wmieszać truskawki (podzieliłam najpierw na pół, następnie dodawałam kremu do masy truskawkowej, jeśli był potrzebny).

Wykonanie:

Biszkopt podzielić na 3-4 części. Każdy blat nasączyć (użyłam nalewki truskawkowej). Między kolejne blaty nakładać porcję kremu ok. 0.5cm. Częścią kremu bez truskawek obłożyć tort z wierzchu oraz boki, w miarę umiejętności udekorować ;)

piątek, 10 maja 2013

Piekłam już kilka razy czekokubki, ale za każdym razem wychodziły inaczej i efekt mnie nie zadowalał. Poszukałam więc innego przepisu na ciastko z płynnym wnętrzem. Wypróbowałam przepis z Poszukiwań Smaku i wyszło idealne :) Pyszne z lodami waniliowymi.

Czekoladowa lawa

Przepis (2 kokilki):

  • 50g czekolady gorzkiej
  • 50g masła
  • 1 jajko
  • 20g cukru (użyłam 1.5 łyżki cukru trzcinowego)
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka kakao (pominęłam)

Rozpuścić czekoladę z masłem w kąpieli wodnej. Jajko roztrzepać i ubić z cukrem do jednolitej masy, dodać skrobię i wymieszać. Dodać masę czekoladową i dokładnie wymieszać. Wlać do kokilek wysmarowanych masłem. Piec przez ok. 10 minut w 180°C.

Czekoladowa lawa

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Prosty sernik z dodatkiem fig. Spód został zrobiony z pokruszonych pierniczków bezglutenowych, które zostały mi po eksperymentalnych wypiekach na święta :)

Sernik z figami

Użyłam tortownicy o średnicy 26cm, ale można mniejszej, ponieważ sernik wyszedł niski.

Spód:

  • ciasto kruche (np. z przepisu na mazurek)
  • lub pokruszone ciasteczka bezglutenowe wymieszane z masłem (robiłam na oko - masa musi się lepić)

Masa serowa:

  • 500g serka twarogowego (użyłam chudego Emilki firmy Mlekoma)
  • 250g mascarpone
  • 10 fig
  • 4 jajka
  • 4 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego

Tortownicę wysmarować masłem, a następnie wylepić spód i ewentualnie boki ciastem. Jajka lekko ubić z cukrem, dodać twarożek i mascarpone, wlać ekstrakt. Całość zmiksować na gładką masę. Wmieszać pokrojone figi. Masę wylać na spód. Piec ok. 35-40 minut w temperaturze 160°C. Po upieczeniu zostawiłam w piekarniku aż do ostudzenia. Następnie schłodzić w lodówce.

sobota, 12 stycznia 2013

Próbowałam już kilka razy zrobić pierniczki bezglutenowe. Niestety za każdym razem efekt nie był zadowalający. Ciastka albo były zbyt twarde albo sypkie. Chcąc jednak, żeby Mąż także miał pierniczki na Święta, nie poddałam się i dalej szukałam przepisów. W końcu znalazłam przepis na pierniczki, które udały się znakomicie! :)

Pierniczki bezglutenowe

Źródło przepisu na blogu Biblia Smaków. Zmieniłam tylko nieco proporcje mąk. Pierniczki są kruche, ale nie sypkie. Ładnie dają się formować. Przechowywane w zamkniętym pojemniku nadal pozostają kruche i pyszne :)

Przepis:

  • 140g cukru trzcinowego (dałam demerara)
  • 60g masła
  • 2 jajka
  • 85ml miodu (136g)
  • 350g mąki (100g gryczanej, 150g kukurydzianej, 100g amarantusowej)
  • 1 łyżeczka sody
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika (przygotowanej samodzielnie)
  • sól

W garnuszku podgrzać masło, cukier, miód i przyprawy. Jajka ubić lekko, dodać ciepłą masę miodową i wymieszać. Dodać mąki, sodę i sól. Całość wymieszać. Odstawić do lodówki na min. 2h (po tym czasie moja masa nadal była miękka). Następnie partiami wałkować i wycinać pierniczki, dosyć mocno podsypując mąką (użyłam kukurydzianej). Piec ok. 8-10 minut w 170°C.

niedziela, 28 października 2012

Ciasto zrobione na urodziny Mamy i Babci:)

Sernikobrownie z pijanymi porzeczkami

Połączenie tego co lubię w ciastach najbardziej. Mocno czekoladowe, wilgotne, z delikatnym aromatem alkoholu (od porzeczek z nalewki;) ), a do tego warstwa sernikowa i chrupiący wierzch... Po prostu pyszne.

Przepis z moimi modyfikacjami zaczerpnięty z BBC GoodFood.

Warstwa czekoladowa:

  • 200g gorzkiej czekolady (użyłam o 50% zawartości kakao)
  • 200g masła
  • 150g cukru trzcinowego
  • 3 jajka
  • 125g skrobi ziemniaczanej
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • owoce (dałam 4 czubate łyżki czerwonych porzeczek z nalewki)

Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Jajka ubić z cukrem na gładką masę. Dodać skrobię i dokładnie wymieszać. Dodać masę czekoladową, ekstrakt waniliowy i owoce, całość wymieszać.

Warstwa sernikowa:

  • 500g sera półtłustego
  • 2 jajka
  • 125g cukru pudru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego

Ubić jajka z cukrem pudrem. Dodać ser i ekstrakt. Całość dokładnie wymieszać.

Na formę wyłożoną papierem (użyłam tortownicy o średnicy 26cm1) wylać 2/3 ciasta czekoladowego. Na nie wylać warstwę serową i następnie resztę czekoladowej. Można zrobić wzorki nożem, żeby ciasto było marmurkowe - mnie to nie wyszło. Piec w 180°C przez 45-60 minut, sprawdzić patyczkiem czy już się ścięło (po 45 zostawiłam w ciepłym piekarniku na 15 minut). Po ostudzeniu schłodzić w lodówce.

Sernikobrownie z pijanymi porzeczkami

1 Sugeruję piec w formie prostokątnej, jak podaje oryginalny przepis. Za drugim razem użyłam formy o wymiarach 24x28cm. Ciasto z tortownicy jest bardziej podatne na kruszenie się, jeśli się je kroi w trójkąty.

Sernikobrownie z pijanymi porzeczkami

wtorek, 16 października 2012

Chleb bezglutenowy jak

Tym razem efekt końcowy przerósł moje oczekiwania :) Po ostatnio upieczonym gniocie (nie pokazywanym zresztą), który był wynikiem moich eksperymentów z proporcją wody do mąk, wiem, że wody musi być co najmniej 75% masy mąk, a lepiej więcej. Ciasto nie ma być zwarte tylko lekko luźne, lepiej rośnie i się nie kruszy. Absolutnie nie nadaje się na pieczenie jako uformowany bochenek - trzeba piec w foremce.

Ostatnio dodaję też drożdży, pomimo używania zakwasów. Nie daję ich dużo - 5g na 400g mąk, ale zaczęłam je dodawać, ponieważ kilka razy pod rząd chleby słabo rosły na samych zakwasach. Może następnym razem zaryzykuję i znowu upiekę na samych zakwasach.

Chleb bezglutenowy jak

Prezentowany chleb jest dosłownie jak "normalny" glutenowy. Jest sprężysty, nie kruszy się, lekko wilgotny z chrupiącą skórką :) Mąż jest zachwycony... ;) Następnym razem nie będę używać w ogóle gotowych mieszanek i postaram się zrobić zdjęcie konsystencji ciasta przed pieczeniem.

Przepis uczestniczy w Światowym Dniu Chleba organizowanym przez Zorrę :)

World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it!



Przepis (proporcje na jeden bochenek - ja piekę od razu dwa; foremka 24.5x10cm):

  • 150g zakwasu (pół na pół kukurydziany i ryżowy)
  • 5g drożdży
  • 2.5g gumy guar
  • 9g soli
  • łyżeczka cukru
  • 1.5 łyżki oleju
  • 0.5 łyżeczki octu jabłkowego
  • 300-330ml wody
  • 400g mieszanki mąk bezglutenowych (moja mieszanka poniżej)
  • prażone pestki dyni i słonecznika
  • 2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego

Mieszanka bezglutenowa (400g):

  • 130g mieszanki do ciemnego chleba
  • 36g mąki z amarantusa
  • 75g mąki z prosa
  • 22g mąki gryczanej
  • 50g skrobi z tapioki
  • 50g mąki z brązowego ryżu
  • 37g skrobi ziemniaczanej

Zakwasy wymieszać z 200ml wody, wrzucić drożdże, zasypać je cukrem i zostawić na parę minut (ja w tym czasie mielę mąki, prażę pestki...). Mielone siemię zalać małą ilością wody. Wymieszać razem mąki, skrobie, sól, gumę guar i pestki. Do zakwasów wlać olej, ocet, namoczone siemię lniane i część wody, wymieszać. Wsypywać stopniowo mąkę, dolewając po trochu wody, aż do zużycia całej mąki, nie wlewać od razu całej wody. Ciasto powinno być nieco luźne, jak śmietana, ale nie lejące. W razie potrzeby dolać trochę wody i wymieszać. Przełożyć ciasto do foremki, wierzch posmarować niewielką ilością oleju, odstawić do wyrośnięcia. Piec 40-45 minut w temperaturze od 220°C do 180°C (co 10-15 minut ją obniżając). Na ostatnie 10 minut wyciągam chleby z foremek, żeby skórka równomiernie się przypiekła. W trakcie pieczenia spryskuję kilkukrotnie wnętrze piekarnika i chleby wodą.

Chleb bezglutenowy jak

poniedziałek, 08 października 2012

Mój tort urodzinowy... :)

Tort migdałowy z kremem chałwowym

Przepis na biszkopt prawie taki jak tutaj, czyli z Moich Wypieków. Zamiast mąki użyłam mielonych migdałów. Dodałam też nieco proszku do pieczenia, ponieważ bałam się, że migdały są za ciężkie i ciasto nie urośnie. Wyrosło ładnie, nieco tylko opadając na środku, ale mimo tego udało się je przekroić na trzy blaty.

Przepis na krem chałwowy również z Moich Wypieków, lekko przeze mnie zmodyfikowany. Autorka podaje, że kremu starczy na jednokrotne przełożenie tortu i pokrycie z wierzchu. Mnie starczyło na dwa przełożenia i wierzch i jeszcze zostało ;)

Przepis na biszkopt (tortownica o średnicy 20cm):

  • 5 jaj
  • 0.75 szklanki cukru
  • 200g mielonych migdałów
  • szczypta soli
  • 0.5 łyżeczki (bezglutenowego) proszku do pieczenia

Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać stopiono cukier. Następnie ubijać dodając żółtka. Mąkę migdałową wymieszaną z proszkiem do pieczenia wmieszać w masę jajeczną. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boków nie smarować. Wlać ciasto do formy. Piec 30-40 minut w temperaturze 160 - 170ºC (do suchego patyczka). Po ostudzeniu ciasto podzielić na trzy blaty.

Biszkopt migdałowy

Przepis na krem chałwowy (dokładniejsze instrukcje tutaj):

  • 2 jajka
  • 250g miękkiego masła (nie używałam margaryny)
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 250g chałwy (dałam kakaową)
  • łyżka kakao

Jajka ubić z cukrem w kąpieli wodnej - ubić w misce postawionej na garnku z gotującą się wodą, miska nie może dotykać wody. Ubijać jajka aż masa podwoi objętość, stanie się gęsta i jasnokremowa. Ostudzić wkładając miskę do zimnej wody. Masło utrzeć z kakao na jednolitą masę. Ostudzoną masę jajeczną dodawać do masła, miksując. Na końcu dodać pokruszoną chałwę i wszystko zmiksować. Schować do lodówki, żeby krem trochę stężał.

Masa porzeczkowa:

  • 0.5 kg czerwonej porzeczki (miałam mrożoną)
  • cukier do smaku (ok. 3 łyżki)

Porzeczki gotować aż puszczą sok i masa zacznie gęstnieć. Następnie przetrzeć przez rzadkie sitko w celu pozbycia się pestek. Przełożyć mus do garnuszka, podgrzać, dodać cukier do smaku. Gotować do uzyskania potrzebnej gęstości. Zostawić do ostudzenia.

Wykonanie:

Ułożyć pierwszy blat na paterze (lub podkładce), nałożyć warstwę kremu ok. 0.5 cm. Nakryć drugim blatem, nałożyć krem, a następnie mus porzeczkowy. Przykryć ostatnim blatem. Resztą kremu pokryć boki oraz wierzch tortu i udekorować (obsypałam płatkami migdałów).

Tort migdałowy z kremem chałwowym

czwartek, 13 września 2012

Odkąd pamiętam te malutkie żółte słodkie owoce nazywałam mirabelkami. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że to nie były mirabelki tylko ałycza ;) Szukałam różnic, jak je rozpoznać i cechą najbardziej je odróżniającą jest to czy miąższ łatwo czy trudno odchodzi od pestki. Jeśli łatwo, jak w przypadku morel to jest to mirabelka. Jeśli trudno to jest to ałycza. Tak to okazało się, że nigdy w życiu nie jadłam mirabelek ;)

Dżem czy też marmoladę zrobiłam "na oko". Wykorzystałam truskawki, które zostały po zrobieniu nalewki oraz trochę ałyczy, którą zebrałam z niczyich drzewek, które wszędzie rosną.

Przepis (3 małe słoiczki po dżemach):

  • truskawki (do nalewki był ich kilogram)
  • ałycza (mniej więcej tyle co truskawek)
  • cukier do smaku (użyłam ok. 3 łyżek)

Ałyczę umyć i wypestkować, razem z truskawkami dusić do zagęszczenia. Dosłodzić do smaku.

Dżem truskawkowo-ałyczowy

22:17, dwa.demonki
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Akcja: Nie kradnij zdjęć!