Wyniki eksperymentów kulinarnych pieczonych, gotowanych tudzież surowych, jak również doświadczenia w przygotowywaniu potraw bezglutenowych.
poniedziałek, 27 grudnia 2010

Na początku miał być sernik z likierem amaretto (a raczej pomarańczowo-kawowym amaretto), ale nie byłam pewna co do jego składu, ewentualnych dodatków, więc koncepcja się zmieniła. Tak powstał sernik czekoladowy na spodzie z ciasteczek bezglutenowych, które wcześniej upiekłam. Ciasteczka miały być pierniczkami, ale to co z nich wyszło absolutnie nie powinno ujrzeć światła dziennego, dlatego zostały potraktowane kulą i sproszkowane.

Z braku tortownicy odpowiedniego rozmiaru, korzystałam z takiej o średnicy 25cm. Z powodu tak dużej formy nie znalazłam żadnego naczynia do kąpieli wodnej. Piekłam z parą - wlałam wodę na dużą blachę włożoną na najniższy poziom do piekarnika. Skorzystałam też z rad zawartych u Dorotuś i przydały się :)

Sernik czekoladowy

Mój sernik jest łaciaty, mimo mielonego sera. Następnym razem jeszcze bardziej go przetrę. Nie jest też tak kremowy, jak na zdjęciu u Liski, podejrzewam, że powinnam go krócej piec.

Spód (źródło):

  • 200g ciastek (użyłam bezglutenowych)
  • 50g masła
  • 1 łyżka kakao

Ciasteczka pokruszyć, wymieszać z kakao i rozpuszczonym masłem, wykleić spód formy.

Masa serowa (źródło):

  • 1kg sera półtłustego mielonego
  • 200g cukru pudru
  • 4 jajka
  • 200g czekolady gorzkiej (użyłam 60%)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3 łyżki rumu

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Ser miksować z cukrem, dodawać po jednym jajku. Na końcu dodać czekoladę, ekstrakt i rum, wszystko wymieszać. Wlać do formy, wygładzić powierzchnię. Piec w 160°C przez 40-60 minut (piekłam 50min.). Następnie zostawić w wyłączonym piekarniku z uchylonymi dzrzwiczkami do całkowitego ostudzenia. Schłodzić w lodówce.

piątek, 24 grudnia 2010

Pierniczki dla Babci

W zasadzie nic oryginalnego, postanowiłam jako część prezentu dla Babci, zapakować własnoręcznie upieczone pierniczki do ładnej puszki. Pierniczki w większości są niepolukrowane, ponieważ lukier mi nie wyszedł... :( a poza tym bez niczego też sa dobre. Jedyne co mi się w nich nie podoba to słaby aromat, ale to moja wina, przyprawy mierzyłam na łyżeczki, zamiast na łyżki ;)

Kolejnym pomysłem jest oznaczanie prezentów. Wykorzystałam do tego celu pierniczki i opisałam je pisakami lukrowymi.

Pierniki imienne

 

********

Tegoroczny domek nie jest zbyt ładny... Architekt ze mnie żaden ;) Przez pomyłkę źle wycięłam ściany szczytowe i trzeba było ratować domek odpowiednim formowaniem dachu.

Domek z piernika

Domek z piernika

Domki z poprzednich lat prezentowały się następująco (każdy miał jakąś wadę, ale miały swój urok;) )

Domki z piernika

Tagi: pierniki
00:44, dwa.demonki , Ciastka
Link Komentarze (3) »
czwartek, 23 grudnia 2010

Przyjęło się kisiel mleczny nazywać budyniem, natomiast wg starych książek budyń jest na bazie mleka z jajami, a do tego gotowany.. Kiedyś na pewno spróbuję taki zrobić. A tymczasem pyszny, domowy kisiel mleczny z czekoladą. Dzięki czekoladzie ma dużo "głębszy" smak, zupełnie inny niż bez jej dodatku.

Przepis na dwie duuuże porcje (lub więcej małych):

  • 3 szklanki mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 7 łyżeczek skrobi ziemniaczanej
  • 2 paski gorzkiej czekolady

W 0.5 szklanki mleka rozmieszać mąkę ziemniaczaną. Resztę mleka zagotować razem z cukrem, kakao i posiekaną czekoladą. Do wrzącego mleka wlać pozostałe mleko, cały czas mieszając. Gotować 1-2 minut do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przelać do miseczek.

Ten deserek nie jest zbyt fotogeniczny, ale najbardziej lubię ten niefotogeniczny kożuszek ;)

Czekoladowy kisiel mleczny

wtorek, 07 grudnia 2010

Ciastka bezglutenowe

W ramach wprawiania się w wypieki bezglutenowe, upiekłam ekperymentalne ciasteczka. Wcześniej musiałam skompletować potrzebne składniki, to jest różnego rodzaju mąki bezglutenowe, gumę guar, proszek bezglutenowy... Jak na pierwszy taki wypiek, jestem z nich zadowolona. Są lekko kruche, lekko słodkie, nie urosły za dużo, trochę popękały. Ciekawe jakie będą na drugi dzień, ale to okaże się jutro1.

Przepis (ok. 40 małych ciasteczek):

  • po 50g mąk: ryżowej, kukurydzianej, gryczanej i ziemniaczanej
  • 20g mąki sojowej
  • szczypta soli
  • 0.5 szklanki cukru (zmieliłam na puder)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 0.5 łyżeczki (~1g) gumy guar
  • 0.25 szklanki mleka (lub mniej, dodałam, ponieważ ciasto było za suche)
  • 25g masła

Wymieszałam mąki, sól, gumę guar, proszek i cukier. Następnie dodałam roztrzepane jajko i masło, wyrabiałam dolewając mleka, żeby ciasto nie było zbyt sypkie. Ciasto nabierałam łyżeczką, formowałam kulki, spłaszczałam je i układałam na wyłożonej papierem blasze. Piekłam przez 12 minut w 200°C.

Ciastka bezglutenowe

1 Na drugi dzień ciasteczka zmiękły i zrobiły się nieco suche. Ale z tego co wiem, wypieki bezglutenowe mają taką właściwość.. Narzeczonemu bardzo smakowały :)

13:56, dwa.demonki , Ciastka
Link Komentarze (1) »
niedziela, 05 grudnia 2010

Zaciekawił mnie fenomen pierniczków Aganiok, na które można natknąć się dosłownie wszędzie. Podobieństwo do piernika staropolskiego wydaje się nieprzypadkowe, w zasadzie to ten sam przepis, z którego jak widać z pozytywnym efektem można upiec i pierniczki. Chciałam dowiedzieć się czegoś na temat jego genezy. Szukałam, aż znalazłam odniesienie do książki z lat 80' opisane na forum gazeta.pl. Oczywiście nie mam zamiaru nikomu odejmować jego zasług w eksperymetowaniu z przepisem. Wszak ktoś musiał wpaść na pomysł upieczenia pierniczków zamiast piernika;) Musiałam jednak zaspokoić swoją ciekawość i przy okazji dzielę się tym co znalazłam.

Pierniczki staropolskie Aganiok

Partia tegorocznych pierniczków opiera się na wspomnianym przepisie Aganiok, ponieważ bardzo chciałam zrobić ciasto leżakujące. Wydawało mi się, że podany w przepisie kg mąki i szklanka, to o tę szklankę za dużo. Ciasto było już bardzo gęste, a skoro jeszcze miało zgęstnieć, to zastanawiałam się jak wyciągnę je z garnka.. Jednak po miesiącu leżakowania okazało się, że ciasto jest bardzo plastyczne i wdzięczne w wykrawaniu.

Pierniczki staropolskie Aganiok

Osobiście wolę pierniczki bez bakalii, więc ich nie dodałam. Natomiast ciasto jest po prostu przepyszne! O niebo lepsze od tych nieleżakujących, aromatyczne (może to również zasługa samodzielnie przygotowanej przyprawy;) ) i nawet po ostygnieciu miękkie.

Przepis:

  • 500g miodu
  • 1.75 szklanki cukru (1.25 muscovado i 0.5 demerara)
  • 250g masła
  • 1kg i 1 szklanka mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody
  • 125ml mleka
  • 1 łyżka kakao
  • przyprawy*
  • 1 łyżeczka soli

Mąkę przesiać. W garnuszku roztopić masło z miodem i cukrem, dodać przyprawy. W mleku rozpuścić sodę. Część mąki wymieszać z solą, kakao, jajami i mlekiem, a następnie wlać gorącą masę miodową. Mieszać dodając resztę mąki. Tak wyrobione ciasto przykryłam podziurkowaną folią i ręcznikiem bawełnianym, a następnie odstawiłam na miesiąc w chłodne miejsce.

* mój zestaw przypraw:

  • 1 łyżeczka cynamonu
  • po 0.5 łyżeczki kardamonu, imbiru i gałki muszkatołowej
  • 10 goździków
  • 2 ziarenka pieprzu czarnego
  • 2 ziarenka ziela angielskiego

Goździki, pieprz i ziele podprażyć na patelni, zmielić lub utłuc w moździerzu, wymieszać z resztą przypraw.

Pierniczki staropolskie Aganiok

Po miesiącu leżakowania nadszedł czas pieczenia :) Wałkowałam cienko na ok. 2-5mm i wykrawałam pierniczki. Piekłam 9 minut w 180°C. Przyznam się, że surowe ciasto jest równie smaczne co upieczone :]

Pierniczki staropolskie Aganiok

Od dwóch lat robimy z Narzeczonym domki piernikowe, a więc w tym roku również nie mogło go zabraknąć. Niestety tym razem projektowałam domek sama. Ale może jeszcze się uda upiec jeden bezglutenowy. Poniżej elementy domku :)

Pierniczki staropolskie Aganiok

A na koniec radosna twórczość moja (z lewej) i brata (z prawej). Ciekawe co by na te piernikowe ludki psycholog powiedział... ;)

Pierniczki staropolskie Aganiok

22:27, dwa.demonki , Ciastka
Link Komentarze (1) »
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Akcja: Nie kradnij zdjęć!