Wyniki eksperymentów kulinarnych pieczonych, gotowanych tudzież surowych, jak również doświadczenia w przygotowywaniu potraw bezglutenowych.
sobota, 27 listopada 2010

Sernik pieczony dość dawno, na Święta Wielkanocne co prawda, ale niekoniecznie tylko na tę okazję. Jakoś tak wyszło, że nie zrobiłam zdjęcia po rozkrojeniu. Sernik wyglądał jak sernik;)  lekko pomarańczowy z widocznymi skórkami pomarańczowymi. Przepis z książki "Ciasta pikantne i słodkie" Michela Roux'a, zmodyfikowany przeze mnie w trakcie przygotowywania ze względu na konsystencję ciasta1. Piekłam w tortownicy o średnicy 26cm (w oryginale na 20cm).

Mimo odejścia od oryginału sernik był wilgotny i aromatyczny, wg mnie wyśmienity :) aczkolwiek powinnam jeszcze raz spróbować go zrobić bardziej trzymając się przepisu i metod pieczenia serników... (tu nie mam jeszcze doświadczenia - w zasadzie to był mój pierwszy sernik).

Spód (ciasto kruche, własne):

  • 180g mąki
  • 100g masła
  • 1 jajko
  • 50g cukru pudru
  • szczypta soli

Ze składników ugnieść gładkie ciasto, rozwałkować cienko, wylepić wysmarowaną tłuszczem formę, włożyć do lodówki na min. 30 minut. Rozgrzać piekarnik do 180°C. Spód ponakłuwać, przykryć papierem i wysypać grochem. Piec 25 minut, następnie zdjąć papier i piec kolejne 5min. Odstawić do ostygnięcia.

Masa serowa (podaję oryginał, a w nawiasach moje zmiany):

  • 4 pomarańcze (zużyłam 2 - otrzymałam z tego szklankę soku)
  • 350g białego sera (zamiast sera i twarożku - 1kg sera półtłustego mielonego)
  • 350g twarożku (j.w.)
  • 150g kwaśnej śmietany
  • 175g drobnego cukru
  • 4 jajka (użyłam 3 jajka)
  • (+ 3-4 łyżki skrobi ziemniaczanej)

Zetrzeć skórkę z pomarańczy oraz wycisnąć z nich sok. Wymieszać ser, śmietanę, cukier i rozbełtane żółtka. Dodać sok i skórkę pomarańczową. Ubić białka na pianę, dodać do masy2. Na końcu dodawać mąkę ziemniaczaną, jeśli masa będzie za rzadka*. Masę wylać na upieczony spód, piec w 140-150°C przez ok 2h - do ścięcia masy3.

 

1 Moja masa była wręcz płynna... może pan Roux użył pomarańczy miniaturek, a może to ja się nie znam i to powinno tak wyglądać. W każdym razie ograniczyłam płyny (sok) i dodałam trochę mąki.

2 W oryginale ubić całe jajka na pianę.

3 W oryginale - piec 1.5h w 140°C, patyczek wbity w środek powinien być czysty. Z tego powodu mocno wydłużyłam czas pieczenia. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że sernik trzeba/można zostawić w wyłączonym piekarniku.

Na koniec zdjęcie, niekoniecznie oddające efekt końcowy..

Sernik pomarańczowy

Dołączam się do akcji Cytrusowego Tygodnia organizowanego przez Tatter.

20:47, dwa.demonki , Serniki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 21 listopada 2010

Czekokubki

Za każdym razem, gdy robię czekokubki, efekt końcowy jest inny... Raz zrobi się ciacho, pyszne, owszem, ale ciacho. Kiedy indziej, mniej lub bardziej płynny środek. Raz jeden jedyny upiekły się idealnie z chrupiącą skorupką :) nie udało mi się tego powtórzyć... Co do wnętrza to zapewne mam za małe porcje jak na wielkość moich kokilek, ale większych nie byłabym w stanie zjeść. Co innego Staś ciastkożerca;) Przepis zaczerpnęłam od Dorotuś, jak zwykle dostosowując składniki do swoich potrzeb.

Składniki (na dwie porcje):

  • 0.5 tabliczki czekolady mlecznej1
  • 0.5 tabliczki czekolady gorzkiej1
  • ok. 2 łyżki masła (prawdę mówiąc zawsze biorę na oko)
  • 1 jajko
  • 1.5 łyżki mąki/skrobi (1 ziemniaczanej, 0.5 bezglutenowej mlecznej - można zastąpić innym mixem lub ziemniaczaną)

W kąpieli wodnej rozpuścić połamane czekolady i masło, zostawić do ostudzenia. W misce roztrzepać jajko, dodać mąkę i wymieszać na jednolitą masę. Dodać ciepłą masę czekoladową i wymieszać. Nałożyć do wysmarowanych masłem kokilek. Piec w temp. 200°C przez 12-14 minut (ja piekę raczej 12min., ze względu na szerokie kokilki).

Następnym razem chyba spróbuję wersji z ubitym białkiem, jakoś zawsze zapominam o tym szczególe;)

1 czekolady bezglutenowe ma Goplana

Czekokubki

wtorek, 16 listopada 2010

Pierogi leniwe

Pierogi leniwe znane powszechnie, mają zapewne tyle kombinacji w proporcjach składników, co równie pospolite naleśniki. Te są jeszcze bardziej leniwe, ponieważ ani się ich nie wałkuje, ani nie kroi, tylko nabiera łyżką prosto z miski do wrzątku ;) Kluski może nie są urodziwe, ale wychodzą bardzo miękkie i puszyste. Do tych "wałkowanych" trzeba dodać więcej mąki. Dzięki zastąpieniu mąki pszennej, ziemniaczaną i kukurydzianą, stały się bezglutenowe :)

Składniki (na 4 osoby):

  • 750g twarogu (dałam 2x250g śmietankowego i 250g chudego)
  • 2 jajka
  • 3 czubate łyżki skrobi ziemniaczanej i 2 mąki kukurydzianej (1/3 objętości sera)
  • szczypta soli

Wymieszać twaróg z rotrzepanymi jajkami i solą, dodać mąkę i całość wymieszać. Jeśli masa jest za rzadka można dodać jeszcze trochę mąki. Nabierać porcje łyżką (ja formowałam podłużne kluski dwiema łyżkami), wkładać do osolonego wrzątku - kluski same odpadają od łyżki po włożeniu do wody. Gotować od wypłynięcia jeszcze ok. 1-2 minuty. Następnie odcedzić i podawać. Jako, że nie przepadam za smażoną bułką tartą, zjadłam je z dżemem wiśniowym.

czwartek, 11 listopada 2010

Rogale z makiem

Nie są to oryginalne rogale świętomarcińskie, a jedynie takie nasze improwizowane zamienniki. Te na zdjęciach są z drugiego podejścia, pierwsze były... ładniejsze;) a te się porozwijały, odstają im ogonki i ogólnie nie są zbyt ładne i "rogalowe", raczej bułki z makiem. Bratu najlepiej wychodziło zwijanie, a mama (bo to ona w większości nad nimi pracowała) jeszcze się musi doszkolić :)

Przepis na ciasto już wypróbowany wielokrotnie, zaczerpnięty od Dorotuś. Robiliśmy z 1.5 porcji - podaję 1 porcję:

  • 500g mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 14g drożdży świeżych lub 7g suszonych (u nas świeże)
  • 70g cukru pudru
  • 50g miękkiego masła (roztopiliśmy)
  • 225ml ciepłego mleka
  • 1 jajko roztrzepane

Z 0.5 szkl. mleka, łyżeczki mąki i cukru oraz drożdży zrobić zaczyn, zostawić do podwojenia objętości. Do mąki dodać wyrośnięty zaczyn i pozostałe składniki, zagnieść. Zostawić w ciepłym miejscu w przykrytej misce na 1.5-2h do wyrośnięcia (do podwojenia objętości).

Masa makowa (zużyliśmy może 2/3):

  • gotowa masa makowa z puszki (850g)
  • pół szklanki rodzynek
  • 150g marcepanu
  • kasza manna (żeby zagęścić masę)

Rodzynki zalać wrzątkiem i zostawić do napęcznienia. Marcepan zmrozić w zamrażalniku, żeby łatwiej go było zetrzeć. Do masy makowej wsypać odcedzone rodzynki, zetrzeć marcepan, całość wymieszać. W razie potrzeby dodać kaszę mannę (masy gotowe są bardzo luźne).

Wykonanie:

Wyrośnięte ciasto rozwałkować, wycinać trójkąty, nakładać masę i zwijać (przykładowe zdjęcia na CinCin, swoją drogą takie rogale też muszę kiedyś zrobić). Układać na blasze wyłożonej papierem, zostawić do wyrośnięcia na 30 minut, posmarować białkiem i piec w 200°C przez 20 minut.

Po ostudzeniu polukrować i posypać posiekanymi migdałami.

Rogale z makiem

Tagi: drożdże mak
12:18, dwa.demonki , Drożdżowe
Link Komentarze (1) »
środa, 10 listopada 2010

Sałatka ryżowa ze słonecznikiem

Prosta sałatka ryżowa, chrupiąca dzięki prażonym pestkom słonecznika. Ryż zabarwił się na żółto od curry z kurczaka. Potrawa bezglutenowa, ale trzeba uważać na mieszanki przypraw, tam również mogą kryć się alergeny.

  • 2 torebki ryżu (dałam biały)
  • 2 filety z kurczaka
  • puszka brzoskwiń
  • puszka kukurydzy (najmniejsza - 212ml)
  • 0.5 szklanki słonecznika
  • sól, pieprz, curry

Ryż ugotować wedle gustu, nasz był klejący. Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić i podsmażyć. Pestki słonecznika podprażyć na patelni. Brzoskwinie pokroić w kostę. Kukurydzę odcedzić z soku. Wszystko wymieszać i gotowe :)

poniedziałek, 08 listopada 2010

Kupne chleby bezglutenowe zazwyczaj nie są smaczne, jedne smakują "proszkowo" (bez popijania ani rusz), inne są twarde i zbite, jak stary chleb (bardzo stary). Na ten drugi rodzaj pomaga stary sposób odświeżania pieczywa. Pomysł znalazłam w książce "Kucharz polski" Marji Śleżańskiej z 1932 roku1. W internecie znalazłam ją w formie elektronicznej.

Kucharz polski

Oprócz przepisów są tu także ciekawe porady i uwagi podzielone tematycznie. Ale wracając do odświeżania chleba, przygotowujemy:

  • talerzyk z wodą
  • patelnię

Rozgrzewamy patelnię, chleb maczamy w wodzie, aby trochę nasiąkł i kładziemy na rozgrzaną patelnię. Podgrzewamy go, aż miąższ zacznie się rumienić. Następnie zdejmujemy z patelni i czekamy chwilę, żeby trochę ostygł (można położyć na kratce do ciasta), ponieważ zaparuje nam cały talerz i będzie mokry od spodu. Najlepiej smakuje jeszcze ciepły. Smacznego!

Inny sposób odświeżania pieczywa (dodane 02.02.2014):

Chleb spryskać z obu stron wodą, a następnie podgrzać na rozgrzanej patelni lub w tosterze. Parująca woda sprawi, że chleb stanie się miękki.

1 Tekst oryginalny:

"Stare bułki zmaczać całe wodą, wsadzić pod blachę w angielskiej kuchni lub w piec pokojowy jeszcze dobrze ciepły; po paru minutach będą zupełnie świeże. Chleb, jeżeli bardzo stary, to go cały posmarować wodą, a po paru godzinach zwilżeje zupełnie."

środa, 03 listopada 2010

Cynamonki

Drożdżówki upieczone dwa tygodnie temu, specjalnie dla mojego Stasia, jeszcze przed zdiagnozowaniem u Niego celiakii. Niecałkiem zadowolona z poprzedniego wypieku (bułeczek z serem) wprowadziłam zmiany i tym razem ciasto było takie jakie powinno być. Cynamonki wyszły puszyste, tylko nieco za długo zostawiłam je w piekarniku, ale na drugi dzień skórka im zmiękła i były bardzo dobre. Teraz będe musiała nauczyć się piec również bezglutenowo. Pierwszą próbę chleba mam za sobą i o dziwo, jak na tak młode zakwasy, nie było zakalca, a chleb był nawet zjadliwy. Ale to słowem dygresji...

Ciasto:

  • 450g mąki
  • 2 łyżki cukru
  • 25g drożdży świeżych
  • 0.5 łyż. soli
  • 30g masła
  • 1 jajko + 1 żółtko
  • 0.75 szkl. mleka
  • ekstrakt waniliowy

Nadzienie:

  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżeczki cukru demerara

Zrobić zaczyn z ciepłego mleka, drożdży, łyżeczki cukru i mąki. Mąkę przesiać, wymieszać z solą, wlać wyrośnięty zaczyn. Jajko i żółtko rozetrzeć z cukrem, masło roztopić i dodać do mąki.  Wlać również łyżeczkę ekstraktu waniliowego. Wyrobić gładkie ciasto, zostawić do podwojenia objętości.

Nadzienie: w garnuszku roztopić masło, wsypać cynamon i cukier, wymieszać.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt (ja podzieliłam na dwa razy), rozsmarować nadzienie, zostawiając wolne brzegi (ok. 1cm). Całość zwinąć w rulon i kroić na plasterki. Układać na blasze wyłożonej papierem, można na boku, ja układałam jak na zdjęciu, ponieważ nie chciałam, żeby za dużo nadzienia wypłynęło. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 30min. Posmarować z wierzchu białkiem, piec do zarumienienia, maksymalnie 15min. w 180°C (piekłam 20 i to było za długo, moje drożdżówki były dosyć małe).

Cynamonki

Tagi: drożdże
21:00, dwa.demonki , Drożdżowe
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 01 listopada 2010

Przez ostatnie parę dni wiele się zmieniło. Mój Narzeczony został zmuszony do przejścia na dietę bezglutenową. Za dwa tygodnie będzie wiadomo na pewno czy ma celiakię, ale jako, że Jego siostra również choruje, więc jest to niemal stuprocentowo pewne. Niestety dieta ta to wiele wyrzeczeń i zmiana przyzwyczajeń. Pieczywo będące podstawowym składnikiem posiłków idzie w odstawkę na koszt jego bezglutenowego substytutu. Nie jest on niestety zbyt smaczny, sama nie próbowałam, ale wierzę na słowo. Z tego powodu będę starała się jak najlepiej poprawić Jego standard życia poprzez jakość jedzenia. Wyszukałam przepisy na zakwasy bezglutenowe na cincin i zrobiłam dwa zakwasy.

Uwaga na mąki - na opakowaniu mąki kukurydzianej jednej firmy była informacja z cyklu "może zawierać śladowe ilości glutenu"...

Proporcje:

  • 50g mąki naturalnie bezglutenowej
  • 50g wody gazowanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Wszystko wymieszałam i zostawiłam w ciepłym miejscu (ciepły piekarnik, grzejnik, wylot ciepłego powietrza z pracującego laptopa;) ). Co 12h mieszam, co 24h karmię 1 łyżeczką mąki i wody. Drugiego dnia dodałam jeszcze 0.5 łyżeczki soku z cytryny. Moje zakwasy (kukurydziany i ryżowy) już pracują, nastawiłam je w piątek. Kukurydziany radzi sobie lepiej, ryżowy zaczął później i słabiej. A oto i one:

Zakwasy bezglutenowe

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Akcja: Nie kradnij zdjęć!