|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb bezglutenowy jak "normalny"Tym razem efekt końcowy przerósł moje oczekiwania :) Po ostatnio upieczonym gniocie (nie pokazywanym zresztą), który był wynikiem moich eksperymentów z proporcją wody do mąk, wiem, że wody musi być co najmniej 75% masy mąk, a lepiej więcej. Ciasto nie ma być zwarte tylko lekko luźne, lepiej rośnie i się nie kruszy. Absolutnie nie nadaje się na pieczenie jako uformowany bochenek - trzeba piec w foremce. Ostatnio dodaję też drożdży, pomimo używania zakwasów. Nie daję ich dużo - 5g na 400g mąk, ale zaczęłam je dodawać, ponieważ kilka razy pod rząd chleby słabo rosły na samych zakwasach. Może następnym razem zaryzykuję i znowu upiekę na samych zakwasach. Prezentowany chleb jest dosłownie jak "normalny" glutenowy. Jest sprężysty, nie kruszy się, lekko wilgotny z chrupiącą skórką :) Mąż jest zachwycony... ;) Następnym razem nie będę używać w ogóle gotowych mieszanek i postaram się zrobić zdjęcie konsystencji ciasta przed pieczeniem. Przepis uczestniczy w Światowym Dniu Chleba organizowanym przez Zorrę :) Przepis (proporcje na jeden bochenek - ja piekę od razu dwa; foremka 24.5x10cm):
Mieszanka bezglutenowa (400g):
Zakwasy wymieszać z 200ml wody, wrzucić drożdże, zasypać je cukrem i zostawić na parę minut (ja w tym czasie mielę mąki, prażę pestki...). Mielone siemię zalać małą ilością wody. Wymieszać razem mąki, skrobie, sól, gumę guar i pestki. Do zakwasów wlać olej, ocet, namoczone siemię lniane i część wody, wymieszać. Wsypywać stopniowo mąkę, dolewając po trochu wody, aż do zużycia całej mąki, nie wlewać od razu całej wody. Ciasto powinno być nieco luźne, jak śmietana, ale nie lejące. W razie potrzeby dolać trochę wody i wymieszać. Przełożyć ciasto do foremki, wierzch posmarować niewielką ilością oleju, odstawić do wyrośnięcia. Piec 40-45 minut w temperaturze od 220°C do 180°C (co 10-15 minut ją obniżając). Na ostatnie 10 minut wyciągam chleby z foremek, żeby skórka równomiernie się przypiekła. W trakcie pieczenia spryskuję kilkukrotnie wnętrze piekarnika i chleby wodą. wtorek, 16 października 2012, dwa.demonki
Komentarze
Gość: juka, 77-255-117-83.adsl.inetia.pl
2013/01/01 12:08:41
Jestem bardzo początkująca w pieczeniu bez glutenu a niestety muszę ten temat opanować. Bardzo chciałabym upiec taki chlebek, próbowałam kilka innych przepisów, ale dzieciom nie smakował. Nie znalazłam w sklepach mąki do wypieku ciemnego pieczywa, którą stosowałaś. Myślisz, że mogłabym ją zastąpić inną? (ale jaką, i czy wtedy zwiększyć ilość gumy guar?). Po jakim czasie ten zakwas jest gotowy? Bardzo proszę Cię o pomoc.
2013/01/02 20:12:22
Witam,
ostatnio piekę już bez gotowej mieszanki do ciemnego chleba. Za każdym razem nieco proporcje mąk mi się zmieniają, zależnie od tego co akurat posiadam. Przykładowy zestaw mąk, którego używałam ostatnio jest następujący (wychodzi 1kg mąki): - 200g mąki gryczanej - 100g skrobii kukurydzianej - 150g skrobii ziemniaczanej - 150g tapioki - 200g mąki z brązowego ryżu - 100g mąki z amarantusa - 100g mąki z prosa Proso, brązowy ryż oraz grykę (używam niepalonej) mielę w młynku od kawy. Pozostałe składniki: - 3 łyżki mielonego siemienia lnianego - 6-7g gumy guar (max. można 10g, ale pieczywo wychodzi twarde) - 20g soli - 600-700ml wody (zaczynam od 600ml, następnie, gdy już mam wymieszane całe ciasto to dolewam do konsystencji gęstej śmietany) - 3 łyżki oleju - łyżeczka octu jabłkowego - 200g zakwasu - 10g drożdży Wykonanie takie jak w opisanych już przepisach. Odnośnie zakwasu to po 3-4 dniach powinien już zacząć pracować. Do wypieków z młodym zakwasem lepiej dodać więcej drożdży, ponieważ jest jeszcze słaby. 2013/01/03 21:41:52
Wystąpiła pomyłka odnośnie ilości zakwasu na 1kg mąki (w komentarzu powyżej). Powinno być 400g zakwasu.
Gość: Akki, host-91-237-159-87.anfa.net.pl
2013/02/03 10:31:24
Witam:)
Po jakim czasie od przygotowania zakwasu można go wykorzystać do przygotowania chleba? 2013/02/04 18:16:37
Kilka dni, mniej więcej 5-7, zależnie od warunków, w których są przygotowywane. Ale pierwszy świeży zakwas sam sobie nie poradzi z ciastem, trzeba dodać drożdży. Dopiero po kilku wypiekach lub dokarmianiach można próbować piec na samym zakwasie.
Gość: Akki, host-91-237-159-87.anfa.net.pl
2013/02/07 12:05:58
Witam ponownie:)
Zrobiłem swój pierwszy zakwas i chciałbym się poradzić. Tak wygląda 2 dniowy zakwas przed dzisiejszym dokarmieniem. Zdjęcie1 Zdjęcie2 Zdjęcie3 Zdjęcie4 Użyłem mąki kukurydzianej-10dag, porównywalnej ilości wody i łyżkę wyciśniętej cytryny. Przy pierwszym dokarmianiu również dodałem łyżkę cytryny. Naczynie z zakwasem stoi blisko kaloryfera. Mieszam co 12h, dokarmiam co 24h. Od zakwasu czuć zapach lekkiej fermentacji. Czy według Pani oceny, robię wszystko dobrze, czy mam coś zmienić? Pozdrawiam 2013/02/08 18:51:27
Na zdjęciach widać, że zakwas zaczął już pracować. Według mnie wszystko idzie w jak najlepszym kierunku :)
|
|
Dziekuje za udzial w <a href="kochtopf.twoday.net/stories/announcing-world-bread-day-2012-7th-edition/>Word Bread Day</a>. Mam nadzieje, ze za rok ponownie wezmiesz udzial w akcji.